Do trzech-D razy sztuka

Wydawało się, że telewizory 3D były chwilową modą i – głównie ze względu na niewielką ilość treści wydawanych w tym formacie – odeszły w zapomnienie. Tymczasem powstają kolejne generacje ekranów autostereoskopowych wyświetlających trójwymiarowy obraz bez konieczności zakładania specjalnych okularów. Opracowano też technologię, która na bieżąco przetwarza każdy (!) obraz 2D w trójwymiarową produkcję. 3D powraca po raz kolejny, również w wersji mobilnej.

Jak dotąd żadne wyświetlacze 3D nie były w stanie przeskoczyć głównej wady technologii stereoskopowej, a mianowicie niewielkiej ilości treści wideo wydawanej w tym formacie. Właściciele telewizorów 3D mogą odtwarzać nieliczne filmy z trójwymiarowym efektem, ale większość produkcji kinowych i telewizyjnych oraz gier i tak muszą oglądać w 2D. Co ciekawe, w 2016 r. Samsung nie wprowadzi na amerykański rynek ani jednego nowego modelu telewizora 3D.

Inną często wymienianą wadę formatu 3D, a mianowicie konieczność zakładania na głowę specjalnych okularów, można z kolei uznać za pokonaną. Tak zwane wyświetlacze autostereoskopowe wyświetlające obraz 3D bez użycia gogli są w sprzedaży od kilku lat – zwykle są to średniej wielkości telewizory. Od czasu do czasu pojawiają się też nieliczne modele w segmencie urządzeń mobilnych.

Na targach Mobile World Congress 2016, które pod koniec lutego odbyły się w Barcelonie, przedstawiciele takich firm jak JSDigitech czy SuperD twierdzili, że popyt na wyświetlacze 3D, głównie w mobile’u, dopiero się rozwinie. Teraz to jeszcze nisza.

Po przeprowadzeniu rozmów z przedstawicielami dwóch wyżej wymienionych chińskich firm można było nabrać przekonania co do tego, że w najbliższych latach niektórzy producenci elektroniki użytkowej zaczną wmontowywać autostereoskopowe ekrany 3D w smartfony, tablety, laptopy, komputery i duże telewizory, a nawet w gogle wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości. Trzeci wymiar zyskają nie tylko zdjęcia i wideo, lecz także interfejs użytkownika.

Połączenie ekranu wyświetlającego obraz 3D bez okularów z czujnikami ruchu i gestów w smartfonie, tablecie czy cyfrowym nośniku reklamowym może zaowocować powstaniem trójwymiarowego interfejsu przypominającego hologram sterowany dotykiem i gestami.

Ekrany wyświetlające obraz 3D widziany bez okularów można kupić od kilku lat, ale co z dostępem do trójwymiarowych treści? Właśnie na tym polu pojawia się największa zmiana, która może zburzyć barierę powstrzymującą przyjęcie się na rynku wyświetlaczy 3D.

VEFXi illustration
Przetworzenie obrazu 2D w trójwymiarowe treści oglądane gołym okiem wymaga zastosowania technologii opracowanej przez firmę VEFXi oraz wbudowania w ekran rastra soczewkowego lub bariery paralaksy. Oczywiście odbiorca może w każdym momencie wyłączyć efekt 3D i oglądać standardowy obraz 2D. Źródło: www.vefxi.com

Amerykańska firma VEFXi Corporation zaprezentowała w Barcelonie prototyp mikroczipu, który na bieżąco przetwarza każdy obraz 2D w produkcję wyświetlaną z efektem przestrzennym bez konieczności użycia specjalnych okularów na autostereoskopowych urządzeniach mobilnych i stacjonarnych w rozdzielczości nieprzekraczającej 4K UHD. Opóźnienie wynikające z przetwarzania obrazu wynosi tu zaledwie jedną klatkę.

Na targach MWC można było znaleźć nie tylko różnej wielkości ekrany wyświetlające trójwymiarowy obraz bez konieczności zakładania specjalnych okularów, lecz także – co najważniejsze – prototyp czipu przetwarzającego na bieżąco zdjęcia, filmy i gry zapisane w formacie 2D w produkcje 3D.

W odróżnieniu od technologii wykorzystywanej do tej pory do uzyskania obrazu 3D (ten wymaga czasochłonnej pracy wielu ludzi i algorytmów) firma VEFXi opracowała bardzo wydajny sposób przetwarzania na bieżąco gotowego obrazu 2D w 3D. Technologia NeuralBrainTM Depth Synthesis (trwa jej procedura patentowa) określająca głębokość każdego piksela składającego się na obraz 3D działa podobnie jak komórki neuronowe i synapsy ludzkiego mózgu.

Aby dowiedzieć się więcej o zasadach działania nowego czipu, wynikających z niego możliwościach w projektowaniu interfejsów oraz tego, czym jest ekstremalna wirtualna rzeczywistość (E VR), obejrzyj wywiad wideo z Craigiem Petersonem, założycielem i prezesem firmy VEFXi, nagrany na targach World Mobile Congress 2016 w Barcelonie.

https://www.youtube.com/watch?v=GgINvqWqbWc

Craig Peterson przez 29 lat pracował w firmie Intel, gdzie zajmował się opracowywaniem mikroprocesorów i zestawów układów scalonych. W 2003 r. odszedł z korporacji i założył w Szanghaju dwa start-upy. Od grudnia 2010 r. prowadzi w Hillsboro w amerykańskim stanie Oregon firmę VEFXi. Na podstawie pierwszych dwóch generacji urządzeń sprzedanych klientom z ponad 30 krajów i ich opinii powstała najnowsza, trzecia generacja konwertera obrazu 2D w 3D.

Pytania dotyczące technologii opracowanej w firmie VEFXi można przesyłać na adres Craiga Petersona: craig@vefxi.com.

www.vefxi.com

Spodobał Ci się artykuł? Postaw mi za niego kawę. Możesz przekazać mi dowolną kwotę ze swojego konta PayPal lub karty kredytowej. Wszystkie darowizny przeznaczam na finansowanie wyjazdów na targi, festiwale i konferencje o dizajnie i nowych technologiach – to na nich odkrywam tematy opisywane na blogu. Aby dokonać bezpiecznej transakcji, wystarczy kliknąć znajdujący się niżej przycisk. Dziękuję za wsparcie, odwdzięczę się kolejnymi materiałami.

Polecane artykuły