Dobry projekt(ant)

Śledząc doniesienia mediów na temat setek tysięcy uchodźców przybywających do Europy, często zapominamy o tym, że za okrągłymi liczbami kryją się dramatyczne historie pojedynczych ludzi, którzy znaleźli się w najtrudniejszym momencie swojego życia. Część z nich po zakończeniu niebezpiecznej wyprawy na Stary Kontynent nie otrzymuje statusu uchodźcy i powinna wrócić do domu. Nie mogą jednak tego zrobić, bo – na przykład – to miejsce już nie istnieje. Projektantka Manon van Hoeckel znalazła sposób, jak pomagać przybyszom, którzy znajdują się w stanie takiego zawieszenia.

In Limbo Embassy, mobilna ambasada zaprojektowana przez Manon van Hoeckel (ur. w 1990 r. w Diessen w Holandii) w ramach pracy dyplomowej na Design Academy Eindhoven, powstała z myślą o osobach ubiegających się o nadanie statusu uchodźcy oraz nielegalnych imigrantach, którzy żyją w Holandii w stanie zawieszenia.

Wielu uchodźców nie może zostać w Holandii, ale nie może też wrócić do domu. Żyją – dosłownie – w zawieszeniu. Nie czują się reprezentowani przez ambasady swoich krajów ani przez media.

W odróżnieniu od prawdziwej ambasady, która dotyczy danego państwa i jego terenu, In Limbo Embassy reprezentuje grupę konkretnych osób. To ludzie, którzy nie mogą zostać na terytorium Holandii ani nie mogą wrócić do swojego kraju, na przykład ze względu na nieważne dokumenty czy z uwagi na niebezpieczną sytuację panującą w tamtym miejscu.

In Limbo Embassy interior
In Limbo Embassy powstała po to, by uchodźcy mogli osobiście opowiadać swoje historie mieszkańcom Holandii.

Media nie przedstawiają historii pojedynczych osób ubiegających się o status uchodźcy, podają jedynie okrągłe, odhumanizowane liczby. Do spotkań między uchodźcami a mieszkańcami Holandii niemal nie dochodzi. Mimo że każdy zostałby miło przyjęty w squatach, w których tymczasowo mieszkają imigranci, dla wielu osób zrobienie takiego kroku jest zbyt trudne. Rozwiązaniem tego problemu jest mobilna ambasada, która – docierając do kolejnych miejsc w Holandii – zapewnia neutralną przestrzeń do spotkań uchodźców z mieszkańcami danej okolicy.

https://www.youtube.com/watch?v=zuhgNPgN1rE

Do drewnianej przyczepy kempingowej, kupionej i odświeżonej przez Manon van Hoeckel, imigranci występujący w roli ambasadorów zapraszają okolicznych mieszkańców, przechodniów i przedstawicieli władz. Mobilna przestrzeń służy do prowadzenia rozmów i przełamywania międzykulturowych barier. Podczas spotkań prowadzonych w sercu lokalnej społeczności, z dala od polityki i doniesień mediów, problemy imigrantów żyjących w zawieszeniu ukazują się w nowym, ludzkim świetle.

Ludzie pytają ambasadorów: „Jak mogę pomóc? Czy mogę przekazać jedzenie i ubrania?”. Większość uchodźców chce się jednak stać częścią społeczeństwa, nie być tylko od niego zależna. Zamiast pytać: „Jak możesz pomóc uchodźcom?”, ambasadorzy dopytują: „Jak uchodźcy mogą pomóc tobie?”.

Niedawno z sukcesem zakończyła się kampania crowdfundingowa projektu In Limbo Embassy przeprowadzona na holenderskiej platformie finansowania społecznościowego Voordekunst. Tuż po niej ponad 150 osób zostało ambasadorami opowiadającymi w mobilnej ambasadzie swoje historie. Zespół wciąż się powiększa. Suma 11 tys. euro zgromadzona podczas zbiórki jest przeznaczona na remont przyczepy, kampanię promocyjną, pokrycie kosztów transportu i wydatków ambasadorów.

In Limbo Embassy Printed Matters credits Alexander Popelier
Autorem zdjęć portretowych stylizowanych na fotografie rodziny królewskiej jest belgijski fotograf Alexander Popelier. Zdjęcia zostały wykonane w squacie, w którym mieszkają członkowie amsterdamskiej grupy WE ARE HERE. Należą do niej ludzie, którym odmówiono nadania statusu uchodźcy.

Formalnie osobom ubiegającym się o nadanie statusu uchodźcy oraz tym, którym go odmówiono, nie wolno wykonywać żadnej pracy. Manon van Hoeckel znalazła jednak lukę w prawie, dzięki której osoby te mogą wnosić swój wkład w społeczeństwo. Korzystając z prawa wolności prasy, a konkretnie z możliwości sprzedawania w publicznych miejscach materiałów drukowanych, uchodźcom udaje się zarabiać pieniądze. Cienka granica między sztuką a tym, co jest uznawane za pracę, pozostawia osobom ubiegającym się o status uchodźcy uchyloną furtkę do zarobkowania w ramach prawa wolności wypowiedzi.

Portrety ambasadorów są sprzedawane przez uchodźców w miejscach publicznych w oparciu o prawo do wolności prasy.

Część projektu In Limbo Embassy o nazwie Printed Matters, obejmująca sprzedaż portretów wykonanych metodą sitodruku, umożliwia uchodźcom wnoszenie wkładu w holenderskie społeczeństwo. Wszystkie pieniądze pochodzące ze sprzedaży pozostają w rękach uchodźców.

In Limbo Embassy art money credits Trend Nomad
Oprócz portretów ambasadorów w sprzedaży wspierającej uchodźców prowadzonej w ramach prawa do wolności prasy jest też fikcyjna waluta. Projekt był prezentowany w październiku br. w Klokgebouw, będącym centrum festiwalu Dutch Design Week. Fot.: Trend Nomad

Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej na temat projektu In Limbo Embassy, obejrzyj niżej zamieszczony wywiad z Manon van Hoeckel. Wideo nagrałem w połowie października 2015 r. na wystawie prac dyplomowych w Design Academy Eindhoven – to wydarzenie jest jednym z najważniejszych i najciekawszych punktów programu festiwalu Dutch Design Week.

https://www.youtube.com/watch?v=-iLe1ooc5HE

Jak dotąd mobilna ambasada i ambasadorzy odwiedzili kilka miejsc w Holandii. Oprócz festiwali i innych specjalnych wydarzeń przyczepa zatrzymuje się w zwyczajnych sąsiedztwach. Manon van Hoeckel (manonvanhoeckel@live.nl) ma nadzieję, że za rok inna organizacja przejmie od niej ten projekt, być może otwierając podobne ambasady za granicą, a ona będzie się mogła skupić na kolejnych przedsięwzięciach. Manon van Hoeckel projektuje na zlecenie różnych organizacji i firm, ale zawsze ma te same cele: poszerzać świadomość, zachęcać do debaty i walczyć z uprzedzeniami.

www.inlimboembassy.org

Spodobał Ci się artykuł? Postaw mi za niego kawę. Możesz przekazać mi dowolną kwotę ze swojego konta PayPal lub karty kredytowej. Wszystkie darowizny przeznaczam na finansowanie wyjazdów na targi, festiwale i konferencje o dizajnie i nowych technologiach – to na nich odkrywam tematy opisywane na blogu. Aby dokonać bezpiecznej transakcji, wystarczy kliknąć znajdujący się niżej przycisk. Dziękuję za wsparcie, odwdzięczę się kolejnymi materiałami.

Polecane artykuły