Efekt kuli

Po berlińskich targach elektroniki konsumenckiej IFA nikt nie powinien mieć już najmniejszych wątpliwości co do tego, że fotografia sferyczna wchodzi do głównego nurtu. W tym i w przyszłym roku do sklepów trafi wiele przystępnych cenowo aparatów wykonujących zdjęcia w 360 stopniach w poziomie i 180 lub 360 w pionie. Jednak sprzęt, którym można rzucać (!), który wykonuje zdjęcia 360×360 i który ma rozdzielczość przekraczającą 100 megapikseli, jest tylko jeden.

Fotografię sferyczną można wykonać smartfonem z dedykowaną do tego aplikacją łączącą wykonane po sobie zdjęcia. Takie rozwiązanie jest jednak czasochłonne i sprawdza się jedynie w sytuacjach, w których żaden obiekt znajdujący się w polu widzenia kamery nie porusza się przez kilkanaście sekund. W innym przypadku po połączeniu fotografii te obiekty, które znajdowały się w ruchu, będą rozmazane.

Panono Jonas Pfeil

Kiedy kilka lat temu Jonas Pfeil, absolwent inżynierii komputerowej na Uniwersytecie Technicznym w Berlinie, był na wakacjach, przyszła mu do głowy myśl, że tworzenie panoramicznych zdjęć nie powinno się wiązać z wykonywaniem wielu pojedynczych fotografii i długotrwałym łączeniem ich na smartfonie czy komputerze. Jonas pomyślał, że najlepiej sprawdzałaby się automatyczna, kulista kamera, którą można by było podrzucać. Na samym pomyśle czy projekcie się nie skończyło. Przez kilka ostatnich lat Jonas wraz ze swoim zespołem pracował nad wcieleniem tej idei w życie. Teraz, po przeprowadzeniu dwóch udanych kampanii crowdfundingowych, kamera sferyczna o nazwie Panono jest gotowa do podbicia rynków na całym świecie.

Panono 3

Aktualna wersja kamery – model Panono Explorer (na zdjęciu po prawej) – to małe kuliste urządzenie o wielkości porównywalnej do grejpfruta. Zainstalowano w nim 36 obiektywów fotograficznych. Wszystkie wykonują zdjęcie w tym samym momencie. Po automatycznym połączeniu ich przez oprogramowanie działające w chmurze powstaje w pełni sferyczna – 360 na 360 stopni – fotografia o rozdzielczości 108 megapikseli.

Kliknij play na poniższym filmie i zobacz krótki wywiad, który przeprowadziłem z Jonasem Pfeilem na targach IFA 2015.

https://www.youtube.com/watch?v=jyv–0KUsEQ

Podrzucona kamera wykonuje zdjęcie sferyczne w momencie, kiedy znajduje się w najwyżej położonym punkcie swojego krótkiego lotu, ułamek sekundy przed tym, jak zacznie opadać. Oprócz automatycznego trybu działania Panono można też umieszczać na selfie-sticku czy statywie. W tym ostatnim przypadku migawki wyzwala się zdalnie przy użyciu mobilnej aplikacji zainstalowanej na smartfonie. Łączność odbywa się przez wi-fi.

https://www.youtube.com/watch?v=ETN58n5A-Gw

Gotowe zdjęcia sferyczne można oglądać w aplikacji na urządzeniu mobilnym oraz w przeglądarce na komputerze na koncie założonym na stronie Panono.com. W tym pierwszym przypadku widz przesuwa obraz, poruszając smartfonem w różnych kierunkach, bez dotykania ekranu.

Podrzucona kamera Panono wykonuje zdjęcie 360×360 w momencie, kiedy znajduje się w najwyżej położonym punkcie swojego lotu, ułamek sekundy przed tym, jak zacznie opadać.

Kliknij tutaj, aby wyświetlić w nowej karcie przeglądarki na swoim komputerze jedno ze zdjęć sferycznych wykonanych kamerą Panono. Na fotografii zobaczysz królową Anglii wizytującą Uniwersytet Techniczny w Berlinie. Wydarzenie odbyło się w czerwcu br. z okazji pięćdziesięciolecia cyklu „Wykładów królowej”. Panono było jednym z dwóch projektów zaprezentowanych podczas tego eventu.

Panono zoom

Pierwsze wersje modelu Panono Explorer były testowane w działach marketingu takich gigantów jak BMW (na targach Auto China 2014 w Pekinie) czy Lufthansa, a także przez przedstawicieli takich organizacji jak World Wide Fund For Nature (WWF Germany).

Panono group

W 2014 r. w zbiórce przeprowadzonej na Indiegogo Panono zebrało 1,25 mln dol. Kolejne finansowe wsparcie w wysokości 1,6 mln euro osiągnięto dzięki kampanii, która odbyła się w serwisie Companisto.com. Na wrzesień br. przewidziane są pierwsze dostawy urządzenia do crowdfundingowych sponsorów. W tym samym czasie do sprzedaży trafi tysiąc sztuk kamer w cenie 1499 dol. Oferta cieszy się zainteresowaniem nie tylko fotografów i technologicznych geeków, lecz także przedstawicieli sieci hoteli i agencji nieruchomości, którym zależy na umieszczeniu wysokiej jakości fotografii oferowanych apartamentów na swoich stronach internetowych.

Panono founders
Panono GmbH zostało założone w 2012 r. przez (od lewej) Qian Qina, Jonasa Pfeila i Björna Bollensdorffa. Siedziba firmy znajduje się w Berlinie.

Gdy produkcja seryjna Panono ruszy pełną parą, cena detaliczna aparatu ma spaść do poziomu 599 dol. Mimo znacznej różnicy w cenie urządzenie zachowa wszystkie parametry modelu Explorer Edition, a nawet zyska lepszą ochronę przed uszkodzeniami w razie upadku sprzętu na twardą powierzchnię.

Panono Jonas Pfeil credits Trend Nomad
Jonas Pfeil na targach IFA. Fot.: Trend Nomad

Jonasa Pfeila poznałem podczas targów elektroniki konsumenckiej IFA, które od 4 do 9 września odbywały się w Berlinie. Jeśli masz jakiekolwiek pytania dotyczące aparatu Panono, możesz je przesłać bezpośrednio do Jonasa na adres jp@panono.com.

www.panono.com

Spodobał Ci się artykuł? Postaw mi za niego kawę. Możesz przekazać mi dowolną kwotę ze swojego konta PayPal lub karty kredytowej. Wszystkie darowizny przeznaczam na finansowanie wyjazdów na targi, festiwale i konferencje o dizajnie i nowych technologiach – to na nich odkrywam tematy opisywane na blogu. Aby dokonać bezpiecznej transakcji, wystarczy kliknąć znajdujący się niżej przycisk. Dziękuję za wsparcie, odwdzięczę się kolejnymi materiałami.

Polecane artykuły