Era postekranowa

Mimo pojawiania się rozmaitych, coraz to nowszych czujników większość interfejsów użytkownika nadal faworyzuje zmysł wzroku i opiera się na grafice. Aby zapalić inteligentną żarówkę, zmienić piosenkę w serwisie streamingowym czy wysłać wiadomość, smartfon wymaga pełnej uwagi wzrokowej. Czy są szanse na to, by w następnej dekadzie to się zmieniło?

O (niezbyt odległej) przyszłości interfejsów użytkownika rozmawiałem podczas festiwalu DMY 2015 z Tobiasem Eichenwaldem, prezesem i współzałożycielem berlińskiego start-upu Senic. Tobias wraz z zespołem skupiają się na projektowaniu tego, jak ludzie komunikują się z maszynami. Ich celem jest stworzenie naturalnego i płynnego w użyciu interfejsu, wolnego od ograniczeń wynikających z właściwości ekranów dotykowych.

Senic Nuimo credits Trend Nomad
(od lewej) Tobias Eichenwald i Felix Christmann, dwóch z trzech założycieli firmy Senic. Fot.: Trend Nomad

Na jakim etapie rozwoju interfejsów użytkownika obecnie się znajdujemy?
Tobias Eichenwald: W historii rozwoju UI można wyróżnić dwie kluczowe zmiany. Pierwszą było pojawienie się w latach 80. komputera osobistego. Drugi przełom nastąpił w pierwszym dziesięcioleciu XXI w. wraz z wejściem na rynek smartfonów z dotykowymi ekranami. Cyfryzacji uległy narzędzia pracy, komunikacja i rozrywka. Obecnie aplikacje mobilne zastępują takie fizyczne przedmioty jak włączniki światła czy pokrętła głośników. W rezultacie ludzie spędzają coraz więcej czasu, wpatrując się w ekrany smartfonów. Prawda jest jednak taka, że nikt nie lubi przewijać kilku aplikacji tylko po to, by włączyć światło. Ta operacja jest zbyt skomplikowana: trzeba znaleźć i podnieść telefon, odblokować go, odszukać i uruchomić konkretną aplikację, i dopiero wtedy wybrać odpowiednią funkcję. To zbyt długo trwa w porównaniu do obsługi zwykłego włącznika światła. Poza tym w domu mieszkają nie tylko 20- czy 30-latkowie, biegle posługujący się nowymi technologiami.

Spróbuj włączyć mobilną aplikację i używać jej z zamkniętymi oczami – nic dobrego z tego nie wyniknie. Interfejsy w erze postekranowej będą przypominały te znane z urządzeń wykorzystujących tradycyjne rozwiązania techniczne.

Jak długo będziemy musieli czekać na kolejną znaczącą zmianę w projektowaniu interfejsów użytkownika?
Przejście od scentralizowanego, graficznego UI faworyzującego zmysł wzroku na rzecz wszechobecnych, wyspecjalizowanych interfejsów czai się za rogiem. W ciągu najbliższych 15 lat przestaniemy używać wyłącznie centralnych urządzeń takich jak smartfony. Będziemy używali kombinacji rozmaitych interfejsów opartych na rozpoznawaniu mowy i gestów, urządzeniach noszonych na ciele, urządzeniach haptycznych etc. Jedna technologia nie wyprze jednak drugiej. Będziemy używali wybranych rozwiązań w określonych sytuacjach. Gdybym szukał informacji o jakimś produkcie i byłbym sam w pokoju, to użyłbym rozpoznawania mowy. Ale jeśli rozmawiałbym z kimś przy stole, to aby ściszyć muzykę, dyskretnie użyłbym technologii haptycznej, bez przerywania dyskusji.

https://www.youtube.com/watch?v=VxjbZNzw8EA

Czegoś takiego jak Nuimo, pierwszy produkt firmy Senic?
Właśnie tak. Nuimo to w pełni programowalne urządzenie służące do obsługi komputerów i urządzeń mobilnych. Łączy się z każdym urządzeniem wyposażonym w moduł Bluetooth Low Energy.

Nuimo to pierwszy produkt z serii projektów interfejsów, elektronicznych powierzchni i urządzeń firmy Senic, które powstaną we współpracy z przedstawicielami branż motoryzacyjnej i wyposażenia wnętrz.

Jak użytkownik komunikuje się z Nuimo?
Może to zrobić na kilka sposobów. Może użyć pokrętła, panelu dotykowego, przycisku oraz dwóch sensorów rozpoznających ruchy rąk – te wykonywane na boki i te wykonywane w górę i w dół. Ponadto spod powierzchni prześwitują diody LED wyświetlające proste grafiki, np. ikony włączonych aplikacji.

https://www.youtube.com/watch?v=PfRXbK5Fhy4

Które aplikacje są kompatybilne z Nuimo?
Nasze urządzenie współpracuje z głośnikami marki Sonos i inteligentnymi żarówkami Philips Hue, z aplikacjami Soundcloud i Spotify oraz wieloma innymi.

https://www.youtube.com/watch?v=XZiP-Av8zA4

Z iloma innymi aplikacjami?
Obecnie Nuimo można połączyć z przeszło 30 aplikacjami. Ich liczba stale rośnie, deweloperzy wciąż pracują nad wydaniem kolejnych. Nowe programy można dodać do Nuimo przez smartfona lub komputer. Oczywiście użytkownik może skonfigurować ustawienia posiadanego urządzenia w zależności od swoich potrzeb.

https://www.youtube.com/watch?v=uzQhL3dkvps

Czy jeden kontroler może obsługiwać wiele aplikacji jednocześnie?
Tak, Nuimo można połączyć z wieloma programami. Wystarczy przesunąć palcem, aby przełączyć się między aplikacjami, np. między odtwarzaczem muzyki, włącznikiem światła a minutnikiem.

ITS DONE!! Thanks to all of our backers, supporters and friends! We can't wait to deliver you #nuimo!

A photo posted by SENIC (@heysenic) on

Jak udało się przekuć pomysł w gotowy produkt?
Zrobiliśmy to z pomocą dwóch kampanii crowdfundingowych. Pierwszą z nich przeprowadziliśmy na platformie Indiegogo. Wówczas skupiliśmy się na integracji urządzenia z programami działającymi na komputerach stacjonarnych. Środki potrzebne do zrealizowania tego projektu zgromadziliśmy w ciągu trzech dni. Na koniec kampanii mieliśmy 280 tys. dol., czyli 500 proc. zakładanej kwoty. Środki zebrane podczas drugiej zbiórki – tym razem przeprowadzonej na Kickstarterze – umożliwiły integrację Nuimo z urządzeniami inteligentnego domu. Tym razem na zebranie wymaganej kwoty wystarczyły 32 godz. Zebraliśmy 210 tys. euro, a staraliśmy się o 55 tys.

Senic Nuimo map
Nuimo to w 100 proc. niemiecki produkt.

Brzmi jak wielki sukces.
To dopiero początek. Nuimo to pierwszy produkt z serii projektów interfejsów, elektronicznych powierzchni i urządzeń firmy Senic, które powstaną we współpracy z przedstawicielami branż motoryzacyjnej i wyposażenia wnętrz.

 


Dziesięć cech interfejsu użytkownika nowej generacji (na podstawie artykułu pt. „The Future of Human Computer Interaction” opublikowanego na oficjalnym blogu firmy Senic):
1. Zdecentralizowany. UI przestanie być nierozerwalnie związany z centralnym urządzeniem takim jak smartfon. Aplikacja mobilna zastępująca obecnie włącznik światła zamieni się z powrotem w prawdziwy, choć inteligentny włącznik, komendę głosową czy urządzenie śledzące ruch gałek ocznych. Nie będziemy musieli ciągle nosić przy sobie smartfonów. Odpowiedni interfejs zawsze będzie tam, gdzie jest potrzebny.
2. Konkretny. Zamiast generycznych interfejsów będziemy używali tych specjalnie zaprojektowanych i przypisanych do zaledwie kilku określonych funkcji.
3. Skoncentrowany na użytkowniku. Graficzny interfejs użytkownika skupia się na zmysłu wzroku, przy bardzo ograniczonym wykorzystaniu dotyku. Przyszłe interfejsy będą angażowały więcej ludzkich zmysłów, reagowały na ruchy ciała czy fale mózgowe.
4. Natychmiastowy. Korzystanie z menu stanie się zbędne. Pytanie nie będzie brzmiało, czy wykonanie danego zadania wymaga postawienia jednego, trzech, czy pięciu kroków. Będzie ono brzmiało: czy można coś zrobić od razu.
5. Prosty. Przyszłe interfejsy pominą założenie, że muszą być one zintegrowane z grafiką. Będą prostsze od tych znanych dzisiaj.
6. Niewidzialny. Technologia zniknie z pierwszego planu. Zleje się z tłem – ukryje się w ścianach, stołach, mikroprojektorach czy okularach.
7. Rozszerzony i wirtualny. Prawdziwy świat połączy się z cyfrowym. Jeśli zepsuje ci się motor, potrzebnych informacji nie będziesz czytał na ekranie telefonu, lecz w przestrzeni wokół jednośladu.
8. Pasywny. Nie będziesz musiał powodować każdego działania ręcznie. Drzwi do garażu same się otworzą, gdy podjedziesz pod dom, a światła zapalą się automatycznie, gdy wejdziesz do pokoju.
9. Materialny. Kierowca wyścigowy nigdy nie zamieniłby prawdziwej kierownicy na tablet, a muzyk nie oddałby gitary za smartfona. Materialne i haptyczne interfejsy mają swoją wartość, pozwalają na używanie pamięci motorycznej i różnych zmysłów. To najbardziej naturalny sposób na kontakt z technologią.
10. Magiczny. Będziemy porozumiewali się z maszynami w naszym naturalnym języku. Wykonamy gest i spowodujemy działanie. Pomyślimy o czymś i to się stanie.


 

Ostateczna wersja prototypu urządzenia Nuimo, tuż przed rozpoczęciem seryjnej produkcji, zostanie zaprezentowana na targach IFA, które odbędą się w Berlinie w dniach od 4 do 9 września br. Jeśli masz jakiekolwiek pytania dotyczące Nuimo i będziesz w tym czasie w stolicy Niemiec, możesz je zadać osobiście, odwiedzając stoisko firmy Senic w centrum targowym Berlin Messe (hala nr 11.1, boks 11 b). Zawsze możesz je też wysłać mejlem na adres hi@senic.com.

www.senic.com

Spodobał Ci się wywiad? Postaw mi za niego kawę. Możesz przekazać mi dowolną kwotę ze swojego konta PayPal lub karty kredytowej. Wszystkie darowizny przeznaczam na finansowanie wyjazdów na targi, festiwale i konferencje o dizajnie i nowych technologiach – to na nich odkrywam tematy opisywane na blogu. Aby dokonać bezpiecznej transakcji, wystarczy kliknąć znajdujący się niżej przycisk. Dziękuję za wsparcie, odwdzięczę się kolejnymi materiałami.

Polecane artykuły