Godny dizajn

Produkty przeznaczone dla osób cierpiących na demencję nie muszą wyglądać jak nieprzyjemne, szpitalne narzędzia czy – tu druga skrajność – zabawki dla dzieci. Emilie Dissing Wiehe, autorka projektów koca i rzeźby stworzonych z myślą o ludziach starszych o znacznie obniżonej sprawności umysłowej, projektuje tak, by nie stygmatyzować chorych i uszanować ich godność.

Rozmowę z Emilie Dissing Wiehe przeprowadziłem na targach wyposażenia wnętrz i dekoracji Formex, które pod koniec sierpnia br. odbyły się w Sztokholmie. Emilie była jednym z pięciu projektantów biorących udział w konkursie Formex Nova Design Award – 2017 Nordic Designer of the Year skierowanym do młodych talentów pochodzących z krajów nordyckich.

Emilie Dissing Wiehe jest projektantką tkanin i produktów. W 2015 r. ukończyła Królewską Duńską Akademię Sztuk w Kopenhadze. Jest projektantką zaangażowaną w kwestie społeczne. W swoich najnowszych pracach skupia się na pokonywaniu problemów związanych z demencją starczą.

TrendNomad.com: Czy Twoja chęć pomagania osobom cierpiącym na demencję wiąże się z osobistymi, rodzinnymi doświadczeniami?
Emilie Dissing Wiehe: Tak. Sześć lat temu mój dziadek zachorował na demencję. Od tamtej pory wiele razy zastanawiałyśmy się z moją mamą, która jest pielęgniarką, nad tym, jak można pomóc ludziom cierpiącym na tę chorobę. W Danii jest już ich bardzo wiele, a ich liczba będzie tylko rosła. Chciałam jakoś odpowiedzieć na ten problem, więc związałam z nim temat mojej pracy dyplomowej.

Jak przeprowadziłaś do niej research?
Odwiedziłam wiele domów opieki nad osobami dotkniętymi demencją. Przeprowadziłam wywiady zarówno z przedstawicielami kadry zarządzającej, jak i ze zwykłymi pracownikami w tych placówkach. Sprawdziłam również, jakie produkty przeznaczone dla chorych na demencję są już w tych miejscach używane, i jakie w ogóle są dostępne na rynku.

Koc FAVN waży 6 kg. Jego ciężar daje przykrytej nim osobie wrażenie przytulenia i stabilności.

W sprzedaży są już ciężkie koce przeznaczone dla osób z demencją. Jest ich całkiem sporo – wszystkie są funkcjonalne, ale żaden nie wygląda zbyt dobrze. Jestem projektantem tkanin, więc potrafiłam i chciałam to zmienić. Zaprojektowałam koc FAVN.

W pierwszej wersji wykonałam go z poliestru, ale pod sztucznym materiałem chorym było za ciepło. Prezentowany tutaj prototyp wykonałam z organicznej bawełny. To co w nim najciekawsze – plastikowe granulki zwiększające wagę – kryje się wewnątrz koca. Koc można prać w pralkach przemysłowych i przy użyciu pary.

Produkty zaprojektowane z myślą o osobach cierpiących na demencję nie powinny przypominać szpitalnych narzędzi. Powinny wyglądać normalnie i ładnie – tak, by podobały się każdemu.

Dlaczego koc jest niebieski?
Po prostu dlatego, że niebieski – zarówno jasny, jak i ciemny – ma działanie uspokajające. Poza tym to ulubiony kolor większości ludzi.

Håndgribelig to nie tylko estetyczna rzeźba. Ruchome elementy wykonane z kilku materiałów o różnej wielkości i strukturze służą chorym na demencję do chwytania i – poprzez stymulowanie zmysłu dotyku – przywoływania odległych wspomnień.

Jaka opowieść kryje się za rzeźbą Håndgribelig?
Podczas pracy nad dyplomem odkryłam, że wiele osób dotkniętych demencją niemal bez przerwy szuka czegoś rękami. Ich dłonie ciągle są w ruchu, chcą coś chwycić.

W domach opieki starsi pacjenci często dostają dziecięce zabawki do trzymania w rękach. Być może chorym jest wszystko jedno, co mają w dłoniach, ale widok np. chorego rodzica bawiącego się zabawkami może być trudnym przeżyciem dla jego rodziny. Postanowiłam zaprojektować coś, co nie będzie odbierało chorym godności.

Dzięki temu, że rzeźba Håndgribelig – jej nazwa po duńsku znaczy „namacalny” – przypomina domową dekorację, będzie zupełnie zwyczajnie wyglądała w każdym salonie. Wykonałam ją z twardego drewna jesionu, wiązu i orzecha włoskiego, a także z mosiądzu i ceramiki. Wszystkie ruchome elementy służą do chwytania w dłonie.

Drewniane i ceramiczne elementy są gładkie. Przywołują wspomnienie z dzieciństwa o zabawie na liczydle. Środkowa część jest szorstka i bardziej techniczna. Zaprojektowałam ją z myślą o osobach starszych, które kiedyś wykonywały prace fizyczne, np. na stolarni.

Czy po śmierci osoby starszej dotkniętej demencją rzeźba Håndgribelig może się stać rodzinną pamiątką po zmarłym?
Nie rozważałam tego podczas pracy nad projektem, ale teraz sądzę, że warto o tym pomyśleć. Śmierć jest przecież nieunikniona. Omawiana rzeźba oczywiście może pozostać w rodzinie jako pamiątka po bliskiej osobie i przywoływać wspomnienia z nią związane.

Pracę nad projektem dyplomowym już zakończyłaś, ale czy projektowanie z myślą o osobach dotkniętych demencją trwa u Ciebie nadal?
Tak. Współpracuję z duńską firmą nad projektem przeznaczonym dla osób cierpiących na tę chorobę. To mała poduszka stymulująca zmysły dotyku i słuchu. Będzie gotowa we wrześniu.

 

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o pracy Emilie, możesz odwiedzić jej stronę internetową oraz napisać do niej mejla na adres contact@emiliewiehe.dk.

Zdjęcie główne: Henrik Majdal Kaarsholm. Wszystkie pozostałe zdjęcia użyte w wywiadzie: TrendNomad.com.

Doceniasz pracę, którą włożyłem w przygotowanie wywiadu wideo z Emilie Dissing Wiehe i wyjazd do Sztokholmu? Może chcesz postawić mi za ten materiał symboliczną kawę? Gdziekolwiek jesteś, możesz mi przekazać dowolną kwotę ze swojego konta PayPal lub karty kredytowej.

Wszystkie zebrane darowizny przeznaczam na finansowanie wyjazdów na targi, festiwale i konferencje o dizajnie i nowych technologiach – to na nich odkrywam tematy opisywane na blogu. Aby dokonać bezpiecznej transakcji, wystarczy kliknąć znajdujący się niżej przycisk. Dziękuję za wsparcie, odwdzięczę się kolejnymi materiałami na tematy, których nie znajdziesz w innych mediach.

Polecane artykuły