Kolejny krok

Prognozowany wzrost liczby osób podróżujących po świecie oznacza rozwój działalności nie tylko dla linii lotniczych, lotnisk czy internetowych pośredników miejsc noclegowych. Dochodowym biznesem dla dizajnerów i producentów będzie m.in. projektowanie i oferowanie kompaktowych produktów przeznaczonych dla nomadów.

Według autorów raportu „Plemiona koczownicze przyszłości 2030: zrozumieć podróżnika jutra” wydanego przez agencję prognozowania trendów Future Foundation na zlecenie firmy Amadeus, „do 2030 r. na świecie będzie żyło o miliard ludzi więcej niż obecnie, a 20 proc. z nich będzie podróżowało. (…) Koncern Boeing prognozuje, że od 2015 r. ruch pasażerski będzie rósł o 5 proc. rocznie, flota samolotów pasażerskich i transportowych się podwoi, (…) ale udział w globalnym ruchu lotniczym przypadającym na linie z Europy i Ameryki Północnej w 2033 r. wyniesie zaledwie 38 proc. (…) Najszybciej rozwijającymi się rynkami będą kraje APAC, LATAM i Afryki”. Pełny raport o przyszłości podróżowania można znaleźć tutaj. Polecam również raport opracowany przez koncern Boeing.

W związku ze znacznym wzrostem skali ruchu pasażerskiego na świecie nietrudno sobie wyobrazić rosnące zapotrzebowanie na te rzeczy, które można łatwo ze sobą przewozić – najlepiej takie, które na czas transportu zmniejszają swoją objętość. Rozkładanie przedmiotów na części i pakowanie ich do płaskich paczek nie jest niczym nowym, ale dotąd głównym czynnikiem decydującym o zastosowaniu takiego rozwiązania było dążenie do minimalizowania kosztów magazynowania i logistyki, np. przewiezienia mebli z fabryki do sklepu czy domu klienta. Założyciel marki butów Veeshoo odwrócił tę zależność i może posłużyć za przykład menedżera i projektanta, który wnioski wyciągnięte z obserwacji megatrendów potrafi skutecznie przetłumaczyć na język małego biznesu i wymienić tę wiedzę na gotówkę.

https://www.youtube.com/watch?v=L9kG3ueYJnI

Buty Veeshoo są pakowane do pełnowymiarowych pudełek, a główna korzyść wynikająca z możliwości redukowania objętości towaru ujawnia się nie przed zakupem czy w drodze powrotnej klienta ze sklepu do domu, lecz już podczas jego użytkowania. Konkretnie: podczas podróżowania klienta po świecie.

Veeshoo Tokyo Designers Week credits Trend Nomad
Podczas Tokyo Designers Week prezentowano buty Veeshoo zawierające elementy wykonane z japońskiej wełny. Kolekcja powstała we współpracy z firmą Nakaden Takumi. Fot.: Trend Nomad

Po rozpięciu suwaka przecinającego zapiętek i biegnącego po obwodzie niemal całej podeszwy górną część buta przykrywającą stopę można złożyć na płasko, a następnie zawinąć skompresowane obuwie w załączony do zestawu pokrowiec. Wszystko po to, aby para butów pakowana do walizki zajmowała w niej jak najmniej miejsca. Grupą docelową marki Veeshoo są osoby, które często się borykają z limitami objętości i wagi bagaży podręcznych narzucanymi przez linie lotnicze.

#veeshoo #shoes #sneakers #fallwinter2013 #tommi #navy #fluo #fashion #research

A photo posted by Veeshoo (@veeshoo) on

Dostępnych jest wiele modeli butów Veeshoo – od sportowych po wersje biznesowe. Wszystkie można składać na płasko i przewozić w niewielkim bagażu podręcznym. Po złożeniu para butów marki Veeshoo zajmuje o 50 proc. mniej przestrzeni w porównaniu do standardowego obuwia. Czyli mniej więcej tyle, ile klapki na basen.

#veeshoo #v5 #filo #article #ss14 #preview #black #leather #black #zip

A photo posted by Veeshoo (@veeshoo) on

Poza główną cechą butów Veeshoo przedstawiciele marki mocno podkreślają też miejsce i sposób produkowania obuwia. Veeshoo są wytwarzane ręcznie we Włoszech przez lokalnych rzemieślników, których wiedza jest przekazywana z pokolenia na pokolenie.

#veeshoo #brogues #sneakers #summer #travel #comfortable #filo #leather #packaging #smart

A photo posted by Veeshoo (@veeshoo) on

Jak widać po datach publikacji zdjęć butów Veeshoo na Instagramie, włoska marka nie jest nowa – powstała już w 2011 r. Powodem, dla którego publikuję ten wpis, jest zapowiedź dopiero rodzącego się, jeszcze ciekawszego brandu, stworzonego przez tę samą osobę. Wkrótce na Kickstarterze rozpocznie się kampania crowdfundingowa marki Shooz.

The #Shooz #concept skin + sole = Shooz #madeinitaly #comingsoonon #kickstarter

A photo posted by Shooz Made in Italy (@shooz_madeinitaly) on

Shooz to kolejny krok w ewolucji obuwia składanego na płasko – tutaj górna warstwa buta i podeszwa są osobnymi modułami. W przypadku butów starszej marki Veeshoo obie części buta są ze sobą połączone na stałe i nie można ich rozdzielać.

#shooz #eco #madeinitaly _ change #skin and #customize your #shooz

A photo posted by Shooz Made in Italy (@shooz_madeinitaly) on

W przypadku butów Shooz do trzech modeli podeszwy – miejskiego, do biegania i klasycznego – dobieramy takie pokrycia, jakie się nam podobają i pasują do danej okazji. W ramach danego rozmiaru każdy model podeszwy można łączyć z dowolnym wariantem pokrycia.

Główną zaletą noszenia butów Shooz jest to, że – udając się w podróż – do walizki możemy spakować kilka wierzchnich warstw obuwia na zmianę. Te zajmują mniej więcej tyle miejsca co T-shirt. Nie ma z kolei potrzeby pakowania zapasowych podeszw – wystarczą nam te, które już mamy pod stopami.

Coming soon on #kickstarter #shooz #madeinitaly #customizable #ecologic #tech #sneaker #shoes

A photo posted by Shooz Made in Italy (@shooz_madeinitaly) on

W zależności od pory dnia czy charakteru miejsca, do którego się udajemy, do podeszwy możemy przypiąć inny wierzch. Oprócz oszczędności miejsca w bagażu stosowanie takiego rozwiązania będzie również oznaczało ulgę dla portfela: zamiast kupować pełną parę butów, można co jakiś czas dokupować górne lub dolne moduły i łączyć je z posiadanymi już elementami.

Jeśli często podróżujesz i uważasz, że buty Shooz są dla ciebie, to już wkrótce będziesz mógł  je zamówić na Kickstarterze. O starcie kampanii crowdfundingowej powiadomię w mediach społecznościowych.

#veeshoo #mission

A photo posted by Veeshoo (@veeshoo) on

Twórcą marek Veeshoo i Shooz jest Edoardo Iannuzzi, którego poznałem w Japonii na festiwalu Tokyo Designers Week na przełomie października i listopada 2014 r. Włoch urodzony w 1987 r. w Rzymie ukończył wzornictwo na Politechnice Mediolańskiej. Doświadczenie zdobył w studiach projektowych Denisa Santachiary w Mediolanie i Karima Rashida w Nowym Jorku. Swój pierwszy międzynarodowy patent dotyczący systemu składania butów uzyskał w 2011 r. Jeśli chciałbyś się skontaktować z Edoardem, możesz wysłać do niego mejla na adres edoardoiannuzzi@veeshoo.com. Zachęcam również do śledzenia jego konta na Twitterze.

www.veeshoo.com
www.shooz.it

Spodobał Ci się artykuł? Postaw mi za niego kawę. Możesz przekazać mi dowolną kwotę ze swojego konta PayPal lub karty kredytowej. Wszystkie darowizny przeznaczam na finansowanie wyjazdów na targi, festiwale i konferencje o dizajnie i nowych technologiach – to na nich odkrywam tematy opisywane na blogu. Aby dokonać bezpiecznej transakcji, wystarczy kliknąć znajdujący się niżej przycisk. Dziękuję za wsparcie, odwdzięczę się kolejnymi materiałami.

Polecane artykuły