Archiwa tagu: LIS

Trendy w przemyśle mody – cytaty z konferencji o nowych technologiach Web Summit i Slush

Recykling tekstyliów przeprowadzany w sposób przyjazny środowisku, materiały wyhodowane w laboratoriach i wykorzystanie technologii rozszerzonej i mieszanej rzeczywistości w mobile’owym kanale sprzedaży ubrań i akcesoriów – oto trendy, które w nadchodzących latach będą wywierały coraz większy wpływ na branżę mody.

Wszystkie zdjęcia i niżej zacytowane wypowiedzi pochodzą z dwóch wykładów: „The Manufacturing Revolution: Transforming the Fashion Industry Through Technology” wygłoszonego przez Miroslavę Dumę – założycielkę i prezes Fashion Tech Lab – 30 listopada na konferencji Slush w Helsinkach oraz „The five biggest myths of AR in fashion” autorstwa Matthew Drinkwatera – dyrektora The Fashion Innovation Agency prowadzonej przy London College of Fashion – który wystąpił 9 listopada na konferencji Web Summit w Lizbonie.

 

Działania w kierunku zrównoważonej mody

Miroslava Duma – założycielka i prezes Fashion Tech Lab – na scenie konferencji Slush 2017 w Helsinkach. Fot.: TrendNomad.com

– Moda i przemysł odzieżowy, warte w sumie trzy biliony dolarów, to drugi na świecie przemysł pod względem wielkości negatywnego wpływu na środowisko, tuż za przemysłem naftowym i gazowym.

Przemysł odzieżowy kreuje zmiany w każdym sezonie: nowe kolory, nowe sylwetki… Jednak pod względem technologii produkcji nic się tu poważnie nie zmieniło od wieku. Przemysł odzieżowy jest przestarzały i niemodny.

Bawełna jest jednym z tych materiałów, których produkcja ma najwięcej negatywnego wpływu na środowisko, podobnie jak jedwab, wełna czy skóra. Aby wyprodukować jedną parę dżinsów i koszulkę, trzeba zużyć około 20 tys. litrów wody. Każdego roku na świecie produkuje się ponad 100 mld sztuk odzieży. A przecież z tekstyliów produkuje się też dywany, meble czy nawet banknoty.

Firma Fashion Tech Lab powstała po to, by ukierunkować branżę odzieżową w stronę innowacyjnego przemysłu przyjaznego środowisku i biznesu prowadzonego w sposób odpowiedzialny społecznie.

Dobra wiadomość jest taka, że w obszarach badań nad nowymi materiałami i biotechnologią zachodzi obecnie prawdziwa rewolucja. FTL wyszukuje firmy stojące za innowacjami w tych dziedzinach, inwestuje w nie oraz doprowadza do współpracy między technologami a gigantami mody.

Inwestujemy na przykład w laboratorium z San Francisco VitroLabs, które hoduje skórę i futro z komórek macierzystych, bez zabijania zwierząt. Inną niesamowitą firmą z San Francisco jest Diamond Foundry, wytwarzająca diamenty w warunkach laboratoryjnych. Nazywamy je „nadziemnymi diamentami”. Są piękne. Oczywiście ich produkcja nie ma negatywnego wpływu na środowisko.

Z kolei firma Bolt Threads wytwarza włókna inspirowane nicią pajęczą. Jeszcze inna firma – Mint Materials – produkuje olejek miętowy, którym pokrywa włókna, z których powstają tkaniny, a następnie ubrania. Olejek zabija bakterie i chroni przed powstawaniem przykrego zapachu na odzieży – dzięki temu możesz nosić np. T-shirt do 20 razy bez prania go.

Nie działamy sami. Mamy wsparcie od wspaniałych ludzi ze świata mody, finansów, nauki i technologii. Często im powtarzam: rewolucja nadejdzie, czy to z naszym udziałem, czy bez nas. Albo będziemy za nią podążać, albo wypadniemy z gry. A ludzie mody nie chcą przestać się liczyć.

Mam dzisiaj przyjemność ogłosić, że na początku 2018 r. uruchomimy zbiórkę społecznościową. Będzie to międzynarodowe przedsięwzięcie mające na celu przetworzenie wielu ton tekstylnych śmieci w nowe włókna. Zachęcam do obejrzenia jednominutowego filmu o tym projekcie.

https://youtu.be/mWeSKH98kus?t=14m30s

Budujemy fabryki Osomtex w różnych miejscach świata, by ze starych ubrań można było wytwarzać nowe ubrania. Każdy będzie mógł wziąć udział w tym przedsięwzięciu.

 

Cyfrowa moda

Matthew Drinkwater, dyrektor The Fashion Innovation Agency prowadzonej przy London College of Fashion, na scenie konferencji Web Summit 2017 w Lizbonie. Fot.: TrendNomad.com

– Na zdjęciu widzą Państwo wirtualną przymierzalnię Scarfi, którą stworzyliśmy dla Emmy J Shipley, projektantki luksusowych szalików. Emma [po lewej – red.] nie ma na sobie prawdziwego szalika. To, co widzimy pod szyją Emmy, to trójwymiarowy model jednego z jej szalików.

Aplikacja Scarfi powstała ponad rok temu [możną ją pobrać z App Store – red.]. Technologia śledzenia ruchów twarzy i sensory głębokości wbudowane w smartfony rozwijają się tak szybko, że wkrótce całkowicie normalne będzie to, że marki i sprzedawcy oferują wirtualne, fotorealistyczne przymiarki ubrań i akcesoriów przez aplikacje mobilne. W niedalekiej przyszłości będzie to jeden z kanałów sprzedaży mody.

Inną rzeczą, którą możesz wykorzystać, są hologramy o ludzkich wymiarach. Pokazaliśmy je na London Fashion Week we wrześniu ubiegłego roku jako efekt współpracy z duńską projektantką Martine Jarlgaard.

Zeskanowaliśmy kolekcję autorstwa Martine przy użyciu kamer o wysokiej rozdzielczości. Trójwymiarowe modele można było oglądać przez gogle Microsoft Hololens. Widok pełnowymiarowego, wolumetrycznego hologramu, który staje obok ciebie w pokoju, wywiera ogromne wrażenie. Mówimy tutaj o zupełnie innym podejściu na przykład do projektowania pokazu mody niż to, z którym mieliśmy do czynienia do tej pory.

Jeszcze inny projekt powstał we współpracy z Sabinną, młodą projektantką z Londynu. Efekt tej współpracy można było oglądać na Tygodniu Mody w lutym tego roku. Tu już nie tylko widzisz hologram, lecz także możesz wejść z nim w interakcję – możesz zmieniać gestami to, w co jest ubrana wirtualna modelka.

Gdy testujesz takie rozwiązania, przychodzą ci do głowy pomysły na wykorzystanie technologii mieszanej rzeczywistości do komercyjnych celów. Zaczynasz się zastanawiać: co jeśli zamiast modelki czy modela będziesz widział model 1:1 samego siebie? Co jeśli byłoby możliwe przymierzanie ubrań przez gogle mieszanej rzeczywistości? Czy skorzystasz z opcji złożenia zamówienia po dokonaniu wirtualnej przymiarki? Jesteśmy pewni, że tak się właśnie stanie.

Apple’owski iPhone X z czujnikiem głębokości w kamerze to zwiastun powstania ogromnej cyfrowej platformy, przez którą będziemy oglądali do złudzenia realnie wyglądające treści.

Oto przykład, który zaprezentowaliśmy w Londynie miesiąc temu. Projekt powstał we współpracy z marką Rixo London. Modelka ubrana w rzeczy od Rixo może w każdym momencie – dzięki technologii rozszerzonej rzeczywistości – wirtualnie się przespacerować po twoim pokoju. Możesz oglądać ubrania z każdej strony. Oczywiście, to wczesna faza rozwoju tej technologii i przykład tego, do czego może służyć.

Wyobraź sobie, że jako klient oglądasz fotorealistyczny model samego siebie ubrany w wizualizacje rzeczy danej marki odzieżowej. Taka technologia zmieni to, jak rozumiemy modę i jak ją konsumujemy.

Pojęcie cyfrowej mody wkrótce zyska nowe znaczenie. Gdy śledzenie ruchów całego ciała będzie na takim poziomie jak śledzenie ruchów twarzy, w branży mody pojawią się nowe modele biznesowe.

Co jeśli projektanci zaczną tworzyć cyfrowe modele ubrań, które będziesz mógł pobierać na swoje ciało i dostosowywać je do swojego nastroju, a inni ludzie będą je widzieli poprzez gogle mieszanej rzeczywistości? Wówczas wszystko, co wiemy o modzie, ulegnie zmianie.

Jeśli chcesz się dowiedzieć, nad czym pracujemy, zachęcam cię do odwiedzenia London Fashion Week w lutym 2018 r. Pokażemy coś, czego świat jeszcze nie widział. Dodamy warstwę cyfrowych treści do realnego świata – każdy, kto tego doświadczy, zmieni zdanie na temat wpływu technologii rozszerzonej rzeczywistości na przemysł mody.

 

Jeśli chcesz usłyszeć wyżej spisane wypowiedzi w oryginale i dowiedzieć się, o czym jeszcze Miroslava Duma i Matthew Drinkwater opowiedzieli podczas swoich wystąpień, obejrzyj poniższe nagrania wykładów udostępnione przez organizatorów konferencji Slush i Web Summit.

https://www.youtube.com/watch?v=mWeSKH98kus

 

Więcej zdjęć i filmów z konferencji Slush i Web Summit opublikowałem na Instagramie. Zapraszam: #TrendNomadSlush17, #TrendNomadWebSummit2017.

 

Doceniasz pracę, którą włożyłem w przygotowanie podsumowania wykładów o trendach w branży mody wygłoszonych na konferencjach w Helsinkach i Lizbonie? Może chcesz postawić mi za ten materiał symboliczną kawę? Gdziekolwiek jesteś, możesz mi przekazać dowolną kwotę ze swojego konta PayPal lub karty kredytowej.

Wszystkie zebrane darowizny przeznaczam na finansowanie wyjazdów na targi, festiwale i konferencje o dizajnie i nowych technologiach – to na nich odkrywam tematy opisywane na blogu. Aby dokonać bezpiecznej transakcji, wystarczy kliknąć znajdujący się niżej przycisk. Dziękuję za wsparcie, odwdzięczę się kolejnymi materiałami na tematy, których nie znajdziesz w innych mediach.

Polecane artykuły

Zaprojektowane przez algorytm

Technologia, która samodzielnie projektuje trójwymiarowe obiekty podobnie jak natura, jednocześnie spełniając kryteria określone z góry przez człowieka, nie jest już fantazją. To dizajn generatywny. Oto kilka przykładów produktów, prototypów i koncepcji zaprojektowanych przez algorytmy – od mebli po implanty medyczne.

Niniejszy artykuł na temat dizajnu generatywnego powstał na podstawie informacji zebranych na wykładach i wystawach, które odbyły się w ramach festiwalu San Francisco Design Week 2017, konferencjach IDTechEx 2017 w Berlinie i Web Summit 2016 w Lizbonie oraz wystawie pt. „California: Designing Freedom” pokazywanej obecnie w Muzeum Dizajnu w Londynie.

 

Proces projektowy znany większości projektantom wzornictwa wiąże się ze żmudną, wieloetapową pracą i wprowadzaniem licznych poprawek poprzedzających powstanie ostatecznej wersji projektu. Oprogramowanie do projektowania generatywnego – nowe narzędzie projektowe – znacznie przyspiesza ten proces i, co najważniejsze, tworzy projekty, które nie mogłyby powstać w ludzkiej wyobraźni.

Tytuł nowego rozdziału w rozwoju oprogramowania CAD-owskiego brzmi: projektowanie generatywne.

Korzystając z oprogramowania generatywnego, projektant wprowadza do komputera dane na temat specyfikacji i ograniczeń związanych z danym projektem. W przypadku krzesła mogą to być np.: cztery nogi, siedzisko na określonej wysokości, maksymalna waga krzesła i jego udźwig, wybrany materiał. Zaprojektowaniem obiektu spełniającego te kryteria zajmuje się już samo oprogramowanie, a nie człowiek.

Algorytmy ewolucyjne wytwarzają tysiące (a nawet miliony) wersji projektu. Wszystkie przypominają trójwymiarową siatkę o złożonej formie. Każda jest zoptymalizowana pod kątem ilości materiału potrzebnego do wykonania danego przedmiotu.

Dizajn generatywny to nie tylko nietypowa forma. To również forma najbardziej zoptymalizowana.

W przeciwieństwie do człowieka algorytmy nie kierują się archetypami danego przedmiotu. W rezultacie otrzymujemy propozycje, które nie przypominają tego, co już znamy.

Mówiąc w dużym uproszczeniu, przy tradycyjnym podejściu do projektowania projektant zaczyna pracę od przygotowania szkiców, a następnie coraz dokładniej pracuje nad formą i doborem materiałów. Końcowy projekt, taki jak na przykład krzesło nr 1 (po lewej na powyższym zdjęciu), przekłada się na funkcjonalny produkt, ale podobny do tych, które już widzieliśmy.

Druk 3D i powszechnie stosowane dzisiaj oprogramowanie CAD-owskie otworzyły nowe możliwości w projektowaniu, dzięki czemu mogą powstawać takie przedmioty jak krzesło nr 2 o ażurowej konstrukcji nóg. Nadal jednak w projektach wyraźnie widać przyzwyczajenia człowieka do formy przedmiotu o określonej funkcji.

Dizajn generatywny zrywa z tym ograniczeniem. Oprogramowanie generuje wiele propozycji nietypowych form, jednocześnie spełniając ustalone z góry parametry techniczne.

Proces projektowy przebiegający z wykorzystaniem programu do projektowania generatywnego składa się – w skrócie – z następujących etapów.

Na początku pracy projektant określa na przykład to, że krzesło, które ma być wykonane ze wskazanego materiału, ma ważyć nie więcej niż 3 kg i wytrzymywać obciążenie wynoszące 90 kg. Następnie program wytwarza wiele możliwych rozwiązań i analizuje je pod kątem wytrzymałości na obciążenia.

Spośród zaproponowanych opcji człowiek wybiera te, które w najwyższym stopniu spełniają jego oczekiwania. Następnie może wykonać prototyp przy użyciu dostępnych technologii, np. druku 3D, i przeprowadzić w rzeczywistości testy wytrzymałościowe.

Programy do projektowania generatywnego naśladują to, jak natura wytwarza, akceptuje i odrzuca złożone formy.

Cyfrowe narzędzia do projektowania generatywnego można stosować do projektowania rozmaitych przedmiotów – od mebli po implanty. Oto kilka przykładów.

 

Generatywne art nouveau

Jak widać na powyższym zdjęciu, algorytmy mają wyjątkowy talent do projektowania krzeseł – prawdopodobnie sam Antonio Gaudi nie powstydziłby się projektu takiego „secesyjnego” krzesła.

 

Rama roweru

Generatywne projekty krzesła i ramy roweru były częścią prezentacji pt. „The Future of Making Things is Now”, która w czerwcu br. odbyła się w firmie Autodesk w San Francisco.

 

Podeszwa butów sportowych

Under Armour – duża amerykańska firma oferująca obuwie i odzież sportową – jest wczesnym adaptatorem technologii projektowania generatywnego. Już w 2016 r. firma wprowadziła na rynek buty treningowe Architech z podeszwą środkową wydrukowaną na drukarce 3D.

Spośród dostępnych technologii druku 3D do wykonania środkowej podeszwy Under Armour wybrało technologię selektywnego spiekania laserowego (SLS).

Buty Architech nadają się do wykonywania zarówno ćwiczeń, w których stopa potrzebuje bocznego podparcia, jak i do tych, w których kluczowe znaczenie mają elastyczność podeszwy, dobra amortyzacja i lekkość obuwia. Model Architech poprawia wydajność sportowca bez konieczności zmiany butów podczas wykonywania różnych ćwiczeń.

Nabrałeś ochoty na zakup tych butów? Niestety, są już wyprzedane. Podobnie jak nowszy model Architech Futurist.

 

Trucki deskorolki

Generatywna forma trucków deskorolki to efekt pracy Kalifornijczyków Daniele Grandiego i Johna Schmiera wykorzystujących oprogramowanie firmy Autodesk.

Prototypy trucków są częścią wystawy „California: Designing Freedom”, którą można oglądać w Muzeum Dizajnu w Londynie do 17 października br. Jeśli będziesz do tego czasu w stolicy Wielkiej Brytanii (np. z okazji London Design Festival w drugiej połowie września), zachęcam Cię do obejrzenia tej wystawy.

 

Węzeł konstrukcyjny

Po lewej: węzeł konstrukcyjny układu prętowego zespawany ręcznie. Po prawej: zoptymalizowana, znacznie lżejsza wersja węzła.

Element konstrukcyjny zaprojektowany przez algorytmy wykonano ze sproszkowanego metalu spieczonego laserem.

 

Wymiennik ciepła

Przekrój wymiennika o zoptymalizowanej przez algorytmy powierzchni wymiany ciepła.

 

Dizajn a bioinżynieria

Oprogramowanie Autodesk Within Medical umożliwiło zaprojektowanie porowatej warstwy implantu dolnej części kręgosłupa. Porowata struktura wzmacnia osteointegrację, czyli połączenie naturalnej kości z implantem.

Porowatą strukturę implantu kręgosłupa argentyńskiej firmy Novax DMA wydrukowano na zaawansowanej drukarce 3D.

 

Implant kości udowej

Na wykładzie pt. „How Functional Generative Design Reshapes Everything” zorganizowanym w ramach konferencji IDTechEx, która w maju br. odbyła się w Berlinie, Jesse Coors-Blankenship, założyciel i prezes firmy Frustum, opowiedział o możliwościach programu do projektowania generatywnego Generate działającego w chmurze.

Jednym z przykładów projektów zoptymalizowanych przy użyciu oprogramowania Generate jest implant kości udowej. Nagranie całego wystąpienia Coorsa-Blankenshipa z Berlina możesz obejrzeć poniżej.

https://youtu.be/NzSwBc_R1GY

Oprócz wymienionych przykładów technologię projektowania generatywnego można również wykorzystać do zaprojektowania podwozia samochodu, konstrukcji mostu czy nawet wnętrz biur i mieszkań. Na konferencji Web Summit 2016 w Lizbonie opowiedział o tym Carl Bass (członek zarządu w firmie Autodesk; do lutego 2017 r. był też jej prezesem) na wykładzie pt. „Design and the Future of Work”. Poniżej udostępniam nagranie tego wystąpienia.

https://youtu.be/eWT0eh8yZOk

 

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o dizajnie generatywnym i zadać pytania ekspertom w tej dziedzinie, zapraszam Cię na wywiad, który przeprowadzę z przedstawicielami firm Autodesk i In Silico na scenie Łódź Design Festival. Dizajn generatywny będzie tematem jednej z czterech rozmów, które odbędą się w ramach spotkania pt. „OD.NOWA: rozmowy o trendach”. Czas i miejsce: sobota, 7 października, godz. 12.30, sala wykładowa w Centrum Festiwalowym przy ul. Tymienieckiego 3 w Łodzi. Do zobaczenia!

Zdjęcie główne: materiały prasowe Under Armour. Pozostałe zdjęcia i nagrania wystąpień: TrendNomad.com.

Doceniasz pracę, którą włożyłem w przygotowanie artykułu o dizajnie generatywnym na podstawie informacji zebranych w San Francisco, Londynie, Berlinie i Lizbonie? Może chcesz postawić mi za ten materiał symboliczną kawę? Gdziekolwiek jesteś, możesz mi przekazać dowolną kwotę ze swojego konta PayPal lub karty kredytowej.

Wszystkie zebrane darowizny przeznaczam na finansowanie wyjazdów na targi, festiwale i konferencje o dizajnie i nowych technologiach – to na nich odkrywam tematy opisywane na blogu. Aby dokonać bezpiecznej transakcji, wystarczy kliknąć znajdujący się niżej przycisk. Dziękuję za wsparcie, odwdzięczę się kolejnymi materiałami na tematy, których nie znajdziesz w innych mediach.

Polecane artykuły